Uruchomienie własnego marketplace – 12 pytań, które warto sobie zadać, zanim wejdziemy w ten biznes.

W praktyce jest to zupełnie inny zestaw wyzwań, często wymagających znacznie mniej oczywistych rozwiązań. Warto jednak zaznaczyć, że ze względu na model biznesowy, marketplace’y rządzą się większą liczbą zamówień, a co za tym idzie – teoretycznie większym potencjałem zysku. Zanim jednak wejdziemy w ten biznes, warto zadać sobie 12 poniższych pytań

Czym jest marketplace?

Zapewne znasz takie platformy, jak m.in. Allegro, Olx czy Rekin. Są to tzw. marketplace’y B2C, czyli służące sprzedaży do Klienta końcowego. Istnieje jeszcze drugi typ – marketplace’y B2B, które są zazwyczaj systemami zamkniętymi i przeciętny użytkownik Internetu nie wie o nich zbyt wiele.

Osoby, które prowadzą własną firmę, mogą jednak wiedzieć, że marketplace’y B2B to platformy, gdzie zewnętrzni dystrybutorzy sprzedają swoje dobra innym firmom. Firma może więc wybrać dystrybutora dzięki cenie, warunkom finansowym czy też opiniom publikowanym na jego temat. Dzięki temu dystrybutorzy zyskują dodatkowe źródło zamówień, a firmy kupujące produkty jedno miejsce, gdzie robią zakupy.

To tyle, jeżeli chodzi o teorię. Chcąc jednak rozwinąć własny marketplace, trzeba być przygotowanym na wiele wyzwań. Poznaj więc 12 pytań, na które warto sobie odpowiedzieć, zanim zaczniesz inwestować pieniądze i rozwijać Twój marketplace.

1. Jak zagwarantować zaufanie?

Stajesz się częścią łańcucha zakupowego, tj. jesteś pośrednikiem między Klientem końcowym a dystrybutorem. Czy tego chcesz, czy nie, masz wpływ na to, w jaki sposób odbywa się proces zakupowy. Jednym nieprzewidzianym ruchem możesz:

  1. opóźnić wysyłki,
  2. błędnie naliczyć zamówienia setkom firm,
  3. niechcący uprzywilejować jedną z nich,
  4. stracić zaufanie Klientów do Twojej platformy lub co gorsza: nadszarpnąć zaufanie Klienta do firmy dystrybutora.

2. Jak obsłużysz warunki różnych Klientów?

W B2B każdy Klient ma zazwyczaj inne warunki. Pracuje na nie latami i nie będzie łatwo pogodzić ich z warunkami innych firm.

Załóżmy prosty scenariusz – jedna firma (dystrybutor) obsługuje przez platformę 20 Klientów, którzy mają sumarycznie 10 różnych typów reguł promocyjnych / płatności / typów dostaw / limitów kredytowych. Teraz załóż, że przez platformę sprzedaje 10 dystrybutorów. A teraz załóż, że jest ich 100. Otrzymujesz albo niesamowicie złożoną sieć reguł promocyjnych, płatności, typów dostaw, cenników, limitów kredytowych, albo ograniczasz ją do sensownych rozmiarów, jednocześnie tracąc część dystrybutorów. Niestety, nie wszyscy będą w stanie się do tych ograniczeń dostosować.

3. Jak zapewnisz stabilność platformy?

W przypadku marketplace’u B2C (rzadziej B2B), musisz brać pod uwagę duże obciążenie serwisu. Mogą występować skoki, a przez ogromną liczbę produktów, możesz liczyć też na duży ruch. A teraz zwróć uwagę na promocje, które muszą się pojawić o określonym czasie i zniknąć o odpowiedniej porze. W przeciwnym przypadku możemy narazić dystrybutorów na ogromne straty. Jeżeli weźmiesz pod uwagę cache’owanie, to okazuje się, że nie jest to takie trywialne zagadnienie. Warto więc zastanowić się, w jaki sposób zapewnić stabilność platformy.

4. Jak i czy obsłużysz zwroty?

Ważnym pytaniem są również zwroty. Czy mają być obsługiwane przez Twoją platformę, czy może każdy dystrybutor będzie je realizował we własnym zakresie? Jeżeli zwroty są obsługiwane przez platformę, to kto przyjmuję odpowiedzialność za jej proces? W jaki sposób można go zautomatyzować? Kto komunikuje się z Klientem docelowym? Jaką część i tego procesu można zautomatyzować? Kto podejmuje decyzję o przyjęciu zwrotu?

5. Kto jest odpowiedzialny?

Kluczowym pytaniem, na które trzeba sobie odpowiedzieć, brzmi: kto jest odpowiedzialny? Czy my, jako właściciel platformy oferujemy Klientowi docelowemu jakąkolwiek gwarancję na produkt? Co, jeżeli Klient zamówi produkt, a dostanie cegłę? Nawet jeżeli odpowiedzialność zrzucamy na dystrybutora, to my jesteśmy platformą, z którą zostanie powiązana negatywna opinia. Nikogo nie będzie obchodziło, że produkt kupił od marcela1978, tylko to, że produkt kupował na Twojej platformie.

Tutaj kluczowe jest zarządzanie PR-em marki i reagowaniem na takie sytuacje. Jako minimum warto zapewnić sobie narzędzie, które gromadzi wzmianki o Twojej firmie z różnych źródeł, jak social media, fora itp. Niestety, poza samym narzędziem, potrzebny jest również ktoś, kto będzie je obsługiwać. Nawet w sklepie średnich rozmiarów, to może być praca na pełen etat.

Warto też zastanowić się nad komunikacją z Klientem. Ciekawe rozwiązanie w tym celu zastosował Amazon, który dał swoim sprzedawcom rygorystyczne wytyczne co do jakości (i przede wszystkim częstotliwości) komunikacji z Klientami. Wszystkie te zasady działania warto określić przed rozpoczęciem wdrożenia.

6. U kogo będą kupowali Klienci?

Kolejne pytanie, które trzeba sobie zadać, jest znacznie prostsze. Czy chcemy, żeby ludzie kupowali „u nas” tj. w naszej platformie, czy „przez nas”. Jeżeli mają kupować przez platformę X, bo jest to wygodne, ale produkty kupują de facto od dystrybutora, to możemy pokusić się na stworzenie „strefy marek”, tj. specjalnej sekcji, gdzie dystrybutor może przedstawić wartości i powody, dla których Klient powinien kupić produkty od niego. Szerszym pytaniem jest fakt, czy użytkownik końcowy powinien mieć tam dostęp do informacji na temat opinii, rankingów, procenta zadowolonych Klientów, etc.

7. Jak powinna działać wyszukiwarka?

Sposób, w jaki powinna działać wyszukiwarka, mniej więcej każdy wie. Jednak w przypadku marketplace’ów, niesie ona za sobą dodatkowe wyzwania. Oczywiście ogólne zasady tego, jak powinna działać dobra wyszukiwarka dalej są nadal aktualne. Poza ogólnymi zasadami tego, w jaki sposób powinna działać dobra wyszukiwarka , warto również pamiętać o dodatkowych elementach:

8. Jak powinno działać raportowanie w platformie?

Standardowy raport sprzedaży nie wystarczy. Nie tylko będzie on zawierał wszystkie produkty sprzedane w platformie (nie będzie podziału na dystrybutorów), ale też nie będzie zawierał informacji o prowizji, realnej wartości danego dystrybutora dla właściciela platformy. Dystrybutorzy też będą potrzebowali dedykowanych raportów, które mogą pokazywać tylko wybrane dane. Nie powinni np. widzieć wyników konkurencji, chyba że taka jest idea biznesowa.

9. Jak wyglądać będzie dostęp do platformy?

W przypadku B2C jest to stosunkowo proste. Wystarczy, że będziemy oferowali dystrybutorom dostępy do zarządzania produktami i zamówieniami. W przypadku B2B mamy jednak dodatkowy poziom złożoności – takie firmy często mają wielu decydentów, jedna osoba kompletuje zamówienie, inna je potwierdza, jeszcze inna opłaca. Ta złożona struktura jest trudna do uzyskania i wymaga zaplanowania. Powstaje też pytanie, czy wystarczy wskazać konkretne dostępy dla użytkownika przy rejestracji, czy może potrzebujemy całej sekcji zarządzania dostępami. Kolejne pytanie, które się rodzi jest następujące: Kto powinien mieć do niej dostęp?

10. Jak platforma będzie na siebie zarabiać?

Na czym de facto będziemy zarabiać, jako właściciele platformy? Po pierwsze może to być procent od transakcji (pytanie kluczowe: kto go płaci – Klient docelowy, czy dystrybutor). Jednak można pociągnąć temat znacznie dalej. Dlaczego nie zaoferować możliwości wypromowania produktów na liście? Dlaczego nie sprzedawać bannerów reklamowych? Płatnych polecanych produktów? Specjalnych promocji czasowych? Możliwości jest mnóstwo, ale warto uwzględnić je w modelu biznesowym.

11. Jak przeciwdziałać będziesz duplicate-content?

To jest ciekawe zagadnienie w kontekście otwartych platform typu marketplace. Dystrybutorzy sami odpowiadają za opisy, a co za tym idzie, istnieje ryzyko, że nie będą tworzyli dedykowanych opisów na naszą platformę. Istnieje więc zawsze ryzyko penalizacji od Google’a, za tzw. duplicate-content. Jest wiele przykładów dużych firm, które otrzymywały takie kary, co więcej – dla platformy takiej, jak Allegro, pozostanie na „górze” wyników jest kluczowe dla biznesu.

12. Jak zapewnisz jakość danych w sklepie?

Skoro już mowa o tym, że dystrybutorzy sami odpowiadają za opisy produktów, to warto też szerzej spojrzeć na temat. Otóż odpowiadają też za zdjęcia (ryzyko naruszenia praw autorskich), opisów (ryzyko opisane w poprzednim akapicie), atrybuty (każdy dystrybutor może dodawać swoje określenia, np. czarny / czarna/ cz / black / noir – co później powoduje ogromny problem z jakością filtrów w eCommerce). Warto więc dokładnie zaplanować ten proces i zastanowić się nad mechanizmami kontroli jakości – zarówno automatycznymi, jak i ręcznymi.

Czy masz inne pytania, które warto zadać przed stworzeniem własnego marketplace’u? Team ORBA z chęcią o nich porozmawia i zaproponuje optymalne rozwiązania. Posiadamy spore doświadczenie we wdrożeniach tego typu platform i z chęcią pomożemy wdrożyć Twój marketplace, zarówno B2C, jak i B2B. Skontaktuj się z nami tutaj oraz zapoznaj z naszymi case studies.

Magento Imagine 2019

Czego się dowiedzieliśmy?

1. Progressive Web Apps

To nie zaskoczenie, że Magento skupia się na PWA. Już przecież słyszeliśmy o PWA Studio. W tym roku została jednak zaprezentowana roadmapa tego, co będzie. M.in. wsparcie dla Dockera, gotowe komponenty UI czy dalszy rozwój GraphQL. To, co rzuciło się w oczy, to prezentacja pierwszych aplikacji zbudowanych w PWA Studio i obietnica, że docelowo PWA zostanie połączone z Page Builderem, żeby administratorzy mogli modyfikować treści w łatwy sposób.

2. Wydłużony okres wsparcia

Jednym z elementów, które ucieszą wszystkich właścicieli sklepów na Magento, to wydłużenie okresu wsparcia dla nowych releasów od Magento. Adobe otrzymało dużą liczbę komentarzy od użytkowników i zdecydowało się wprowadzić pewne zmiany. Od Magento 2.3, każda „mała” (minor) łatka będzie utrzymywana aż do kolejnego dużego releasu. Dla dużych zmian będzie to (dla poprzedniej wersji) 12 miesięcy od opublikowania, a dla łatek bezpieczeństwa aż 18 miesięcy. Oznacza to, że jeżeli posiadasz sklep w wersji 2.3, a dostępna będzie już wersja 2.4 – dalej możesz liczyć na wsparcie przez 12-18 miesięcy.

3. Chmura Magento się zmienia

Obecnie Magento Cloud jest hostowane na Amazon Web Services. Niedługo jednak właściciele biznesu będą mieli wybór, bo dostępne będą też serwery bazujące na Microsoft Azure. Adobe pracuje też na funkcjach auto-skalowania horyzontalnego, żeby poprawić wydajność sklepów.

4. Magento łączy się Amazonem i Google Merchant Center

Doskonałe wieści od Adobe – Magento będzie teraz natywnie połączone z Amazonem i Google Merchant Center. Zarządzanie magazynami, cenniki oraz zarządzanie wieloma kontami Amazon – wszystkie te funkcje będą dostępne bezpośrednio z panelu Magento.

Jeżeli chodzi o Google – od teraz można zarządzać kampaniami bezpośrednio z panelu administracyjnego.

Biorąc pod uwagę, że praktycznie każdy obecnie korzysta z przynajmniej jednej z tych opcji, jest to doskonały ruch ze strony Magento. Pełną informację (po angielsku) na ten temat można znaleźć tutaj

5. Magento jest teraz częścią Adobe Commerce Cloud

Nie zaskoczyła nas ta informacja. Od momentu przejęcia Magento przez Adobe, spodziewaliśmy się, że to nastąpi. Magento zostanie połączone ze wszystkimi narzędziami Adobe, tworząc jedną platformę, gdzie znajdziesz wszystko, czego możesz potrzebować. Będzie można wykorzystać zarówno narzędzia Business Intelligence, Adobe Analytics i wszystkie inne narzędzia Adobe. Efektem będzie dostarczenie platformy, która pozwoli na analizę danych, segmentację klientów, personalizację, zarządzanie treścią oraz reklamą – wszystko w ramach jednego zestawu o nazwie Adobe Experience Cloud. Będzie zawierał wszystko, czego możesz potrzebować, żeby stworzyć sklep na światowym poziomie. Więcej informacji na ten temat (po angielsku) znajdziesz tutaj

6. Wsparcie dla małych i średnich firm (SMB)

Pomimo tego, że Adobe włącza Magento do swojego pakietu dedykowanego dla dużych firm, wielokrotnie zapewniali podczas konferencji, że nie zapomną o wsparciu i rozwoju funkcji dla małych i średnich firm. To rynek, który stworzył całą społeczność Magento, jest głównym driverem innowacji. Można więc zakładać, że SMB’y będą miały wpływ na to, jak dalej rozwijane będzie Magento.

7. Nasze odczucia

Konferencja była niesamowita. Bardzo polecamy wybrać się na to wydarzenie, żeby zrozumieć, jaka siła płynie ze społeczności Magento.

W innym miejscu nie spotkasz fan-bojów ubranych w pomarańczowe kombinezony, pomarańczowe buty, posiadających rejestrację Magento. Była to doskonała szansa, żeby zobaczyć, jak wiele osób i firm zasila ekosystem Magento – m.in. poprzez nowe funkcje, systemy i zewnętrzne platformy. Fajnie było poznać inne firmy, które tak, jak my wdrażają dedykowane sklepy, żeby wymienić się doświadczeniami. Magento jest i dalej będzie centrum handlu online.

Do zobaczenia w przyszłym roku na Adobe Summit 2020!

ORBA by Lingaro – łączymy siły!

Grupa Lingaro to międzynarodowa firma z ponad 900 dużymi projektami, zrealizowanymi dla światowych liderów największych branż.

Pragniemy poinformować, że w piątek, 14 września 2018, ORBA stała się częścią grupy Lingaro. Dołączamy do międzynarodowej firmy, z zespołem ponad 500 konsultantów, z dostępem do wiedzy w zakresie big data, data warehousingu oraz zrobotyzowanej automatyzacji procesów biznesowych. Celem połączenia spółek jest poszerzenie zakresu usług, wymiana eksperckiej wiedzy, jak również zagwarantowanie wsparcia 24/7 poprzez wieloosobowe zespoły z trzech  kontynentów.

ORBA i Lingaro dalej będą operować pod osobnymi markami – zmiana nie będzie miała wpływu na codzienne prace firm. Naszych Klientów obsługiwać będą te same zespoły, nie będą też aktualizowane umowy. Z czasem nasi Klienci mogą oczekiwać poszerzenia portfolio usług oraz wdrożenia dobrych praktyk, wypracowanych przez Lingaro podczas prac z wieloma Klientami z listy Fortune World 500.

„Jest to ogromny krok do przodu, nie tylko dla nas, ale też dla naszych Klientów. Mocne partnerstwo z grupą Lingaro, oznacza wzrost, stabilizację, ale też wymianę wiedzy. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia naszych Klientów, którzy pozwolili nam uzyskać 500% wzrost w ciągu ostatnich 4 lat. Jestem też bardzo szczęśliwy, że udało nam się połączyć siły z firmą wyznającą podobne wartości oraz podobne podejście w kwestiach strategicznych” – Roman Baluta – Prezes Zarządu ORBA

ORBA dalej będzie operowała pod własną marką. Roman Baluta pozostaje na stanowisku Prezesa Zarządu, dołącza również do zespołu kierowniczego Lingaro.

O Lingaro

Założona w 2008 roku, grupa Lingaro to zespół zajmujący się cyfrową transformacją firm z list Fortune Global 500. Grupa operuje na rynku nowatorskich technologii, m.in. big data, data warehousingu oraz zrobotyzowanej automatyzacji procesów biznesowych. Z zespołem ponad 500 konsultantów pracujących z Warszawy, Manili (Filipiny) oraz Cincinnati (USA), grupa Lingaro dostarczyła ponad 900 dużych projektów dla światowych liderów największych branż. Firma otrzymała też wyróżnienie w 2017 roku – EY Entrepreneur of the Year, w 2015 roku została umieszczona na liście szybko rosnących firm w latach 2011-2013 firmy Forbes, a w 2014 uzyskała wyróżnienie Procter & Gamble External Business Partner Excellence Award – jako jedyna z firm obsługujących Procter & Gamble w tym roku.

Aby dowiedzieć się więcej, zapraszamy na stronę internetową Lingaro lub na profil LinkedIn.

Dowiedz się o naszych wartościach

Poznaj rdzeń ORBA!

satysfakcja2

Zadowolony klient i dumny z pracy zespół. Działamy tak, by satysfakcję z projektu odczuwały obie strony.

Co to oznacza w praktyce?

Rozwiązania do klientów dostarczamy dopiero wtedy, gdy czujemy, że jest to na poziomie, który nas satysfakcjonuje.
Zawsze upewniamy się, że jesteśmy dumni z tego, co dostarczamy.

proaktywność

Widzisz potrzebę zmian? Podziel się z nami swoim pomysłem i pomóż nam wdrożyć zmianę.

Co to oznacza w praktyce?

Nasza firma składa się z wielu ludzi. Każdy może pomóc nam się rozwijać – jeśli widzisz miejsce na ulepszenia, nie tylko powiedz nam o potrzebnej zmianie – poprowadź zmianę!

współpraca

Dziel się zarówno wyzwaniami, jak i sukcesami! Inspiruj, pomagaj, buduj zaufanie i rozwijaj się razem z zespołem!

Co to oznacza w praktyce?

Nie wyważaj otwartych drzwi. Ucz się od zespołu, dziel się doświadczeniem i know-how. Jeśli jedna osoba w firmie wie, jak rozwiązać problem – wszyscy powinni.

otwartość

Liczymy się z Twoim zdaniem. Zawsze jesteśmy dla Ciebie, by porozmawiać – pozwól nam poznać Twój głos.

Co to oznacza w praktyce?

U nas nie ma zamkniętych drzwi. Jeśli chcesz nam coś powiedzieć – jesteśmy tu dla ciebie, od dyrektora generalnego po personel sprzątający. Znajdź osobę, która Twoim zdaniem pomoże Ci najlepiej i podziel się swoimi przemyśleniami.

e-wolucja

Stale poszukuj i wdrażaj innowacje. Doskonal swoje umiejętności i razem z nami rozwijaj firmę – stań się częścią e-wolucji!

Co to oznacza w praktyce?

W 2017 roku byliśmy jedną z pierwszych firm wdrażających system Headless. W 2018 roku wprowadzamy innowacje, dodając CI / CD. W 2019 roku otwieramy się na ReactJS i finalizujemy nasze czwarte wdrożenie PWA – cały czas się rozwijamy!

Ta strona używa cookies

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w plikach cookies (zarówno sesyjnych jak i trwałych) przez Orba sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, w celu dostosowania treści strony internetowej do moich preferencji, optymalizacji korzystania ze stron internetowych, tworzenia anonimowych statystyk, które umożliwiają zrozumienie sposobu korzystania użytkownika ze stron internetowych.

Akceptuję